Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SS - fragment
09-10-2009, 12:19 PM
Post: #1
SS - fragment
– Ja mam dziś urodziny! – Lucjan nie wytrzymał. Chwycił najbliższą butlę z gazem, zamachnął się i rzucił w drzwi. Szkło ugięło się i odbiło butlę, która rąbnęła o podłogę i potoczyła się na środek sali.
– Nie robiłbym tego – ostrzegł poniewczasie Felix.
– Więc wymyśl coś. – Lucjan spojrzał na niego i wepchnął dłonie w kieszenie. – Nie mogę przecież zginąć w dniu swoich urodzin. Nie przed imprezą!
– Głupio by wyglądało na nagrobku – przyznał Net.
– Coś wymyślimy – obiecał Felix.
– To medytujcie – odparł Lucjan. – Ja się drzemnę i zbiorę siły. Trzeba jeszcze przygotować kanapki na imprezę, a nienawidzę tego robić.
Położył się pod ścianą. Aurelia spojrzała na Neta i zapytała:
– Pójdziesz ze mną na imprezę?
– No chyba sobie kpisz! – parsknęła stojąca obok Nika.
– Luz. Chcę tylko z nim wejść.
– Wybij to sobie z tych tłustych loków.
– Potem ci go oddam – próbowała się targować Aurelia.
– Nawet go nie tkniesz!
– Mogę coś powiedzieć? – wtrącił Net.
– Nigdy nie byłam sama na imprezie – Aurelia rozłożyła ręce. – Co jesteś taka egoistka? Wejdzie ze mną, a potem może wrócić po ciebie.
– Masz Lucka.
– Nie mogę przyjść z Luckiem, bo on już będzie w środku.
– Poświęci chyba trzydzieści sekund, żebyś się nie zgubiła między windą a drzwiami? – Nika była już czerwona na twarzy.
– Teraz wiem, jak czuje się niewidzialny człowiek… – westchnął Net.
– Muszę zrobić wielkie wejście – tłumaczyła dalej Aurelia. – Potrzebny jest ktoś, żeby przede mną otwierał drzwi, zdejmował mi kurtkę…
– Nie będziesz robić żadnych wielkich wejść – przerwał jej Lucjan. – Będziesz robić kanapki.
– Ja? Kanapki?!
– Ty, kanapki. A teraz dajcie mi się drzemnąć.
Aurelia spochmurniała, przysiadła obok i oparła się o niego.
– Nie robiłam nigdy kanapek…
Nika demonstracyjnie przysunęła się do Neta.
– Mam nadzieję, że się uświni majonezem – mruknęła pod nosem.

Źródło : http://rafalkosik.com
Do pobrania : kliknij tutaj
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Felix Net i Nika | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS